haladlawarszawy.pl
Blog Infrastruktura Warsaw Smart City

Czy 11 listopada 2018 r. zostanie otwarta hala widowiskowo-sportowa w Warszawie?

Warszawa jest prawdopodobnie ostatnią europejską stolicą, która nie posiada dużej hali sportowo-widowiskowej. Niemal zabytkowy Torwar i znacznie nowsza Arena Ursynów to obiekty średniej wielkości, niezbędne w Warszawie, lecz niestety nie wystarczające do organizacji dużych i prestiżowych wydarzeń sportowych, kulturalnych i biznesowych. Dlatego wczoraj wystartowała inicjatywa obywatelska na rzecz zbudowania hali na ok. 20 tys. widzów, która miałaby powstać do 2018 r. Trwa zbiórka podpisów pod petycją do władz Polski i Warszawy.

Pomysł wybudowania w Warszawie hali z prawdziwego zdarzenia nie jest nowy. O jej budowie mówi się od lat, a bardziej sprecyzowane (ale wciąż mgliste) plany pojawiły się przy okazji budowy Stadionu Narodowego na EURO 2012. W jednej z koncepcji hala miała powstać jako część całego kompleksu sportowo-biznesowego po praskiej stronie Wisły. Nie powstała. Plany wybudowania hali snuł również Totalizator Sportowy – miała powstać na terenie Toru Wyścigów Konnych Służewiec. Nie powstała. Dziś do tematu wracają stołeczni działacze sportowi, których w ramach stowarzyszenia haladlawarszawy.pl organizuje Marcin Bańcerowski, rzutki wiceprezes grającego w siatkarskiej ekstraklasie mężczyzn AZS Politechnika Warszawska.

haladlawarszawy.plNowa akcja jest o tyle interesująca, że nie wyszła ze środowiska politycznego. Jej inicjatorami jest środowisko sportowe, które chce w pierwszej fazie zbudować społeczne poparcie dla tej idei. Być może z punktu efektu końcowego nie ma to większego znaczenia, ale postulat budowy hali autorzy inicjatywy wpisali w ideę upamiętnienia 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Stąd planowana już data otwarcia obiektu – 11 listopada 2018 r. W petycji do prezydenta Polski, premier rządu oraz prezydent Warszawy możemy przeczytać, że hala miała by stać się „elementem obchodów 100-lecia Odzyskania Niepodległości przez Rzeczpospolitą Polską. Obiekt wielofunkcyjny powinien zawierać muzeum historii Polski 1918-2018. Ten obiekt, jako żywy pomnik zwycięstwa sprzed stu lat, będzie wizytówką i symbolem silnej Polski.” Ciekawostkę stanowi też logotyp inicjatywy nawiązujący czcionką do spuścizny ruchu społecznego Solidarność.

haladlawarszawy.pl Jakub BednarukUważam, że Warszawie potrzebna jest duża wielofunkcyjna hala sportowo-widowiskowa i fajnie, że taka inicjatywa powstała. Bo to wstyd, że dziś w Warszawie nie ma tego typu obiektu, który przecież nie ma służyć tylko sportowi, ale też kulturze i szeroko rozumianej gospodarce, a w pewnym stopniu stanie się też jedną z wizytówek stolicy. Jeśli pomysł budowy hali został wpisany w kreowanie nowoczesnego patriotyzmu i upamiętnienie ważnej dla naszego kraju daty, tym lepiej. Bardziej praktycznym uhonorowaniem rocznicy będzie hala niż kolejny pomnik, niezależnie od tego, kto by ten pomnik stawiał.

Swoje poparcie dla budowy hali wyraziło już wiele znanych osób, m.in.: Paweł Zagumny (siatkarz, mistrz świata 2014), Jakub Bednaruk (trener siatkarzy AZS PW), Zbigniew Bartman (siatkarz), Cezary Trybański (koszykarz, pierwszy polski zawodnik w NBA), Edward Skorek (siatkarz, mistrz świata i mistrz olimpijski).

Petycję w sprawie hali może podpisać każdy – jest ona dostępna na portalu petcyje.pl.

Więcej o inicjatywie na stronie haladlawarszawy.pl oraz na Facebooku.

 

Fot. Facebook / haladlawarszawy.pl