Blog Ekologia Innowacje i biznes Mobilność Warsaw Smart City Wywiady

Igor Pielas z Activy: Skupiamy się na zwykłym miejskim rowerzyście [wywiad]

Wiosną wygrał w kategorii Smart City w konkursie Imagine Cup organizowanym przez Microsoft. Dziś stoi u progu komercjalizacji swojego projektu. Przy okazji Dnia Bez Samochodu zapraszam do lektury rozmowy z Igorem Pielasem, pomysłodawcą Activy, pierwszej mobilnej gry rowerowej.

 

Rozmawiamy przy okazji Europejskiego Dnia Mobilności, czyli kampanii zachęcającej m.in. do używania roweru jako środka transportu w miastach. W jaki sposób i kogo chcesz poprzez Activy zachęcać do jeżdżenia codziennie rowerem?

Igor Pielas: Chcemy przekonać mieszkańców polskich miast do przesiadania się na rowery – dla ich zdrowia, przyjemności i oszczędności czasu czy pieniędzy.

Wierzę, że przy rozwijających się błyskawicznie sieciach dróg rowerowych czy systemach rowerów publicznych, ostatnia blokada leży w nas samych – motywacji i przekonaniu się do takiego środka transportu. Jak już się zacznie i utrzyma regularność, to wiele osób nie wyobraża sobie innego sposobu na przemieszczanie się po mieście na co dzień. Aplikacja Activy skupia się na pomaganiu uczestnikom w budowaniu zdrowego nawyku poprzez dobrą zabawę i wynagradzanie ich wysiłku.

Dość mocno skupiamy się też na pracownikach dużych firm. To oni 5 razy w tygodniu, 2 razy dziennie muszą się przemieszczać i to zwykle w godzinach szczytu. Jednocześnie w naturalnej grupie społecznej w środowisku pracy, bardzo dobrze wychodzą programy motywacyjne – następuje tzw. transfer motywacji.

Robimy także pierwsze podejścia i testy do zorganizowania prorowerowych akcji na skalę całych miast – we współpracy z miastami i partnerami komercyjnymi.

Czym Activy różni się od innych aplikacji zachęcających ludzi do korzystania z rowerów i dokumentujących ich osiągnięcia?

Activy, Imagine Cup 2017, Smart CityIgor Pielas: Przede wszystkim tworzymy pierwszą mobilną grę rowerową, a nie aplikację sportową. W Activy budujemy swój profil, zdobywamy punkty, wygrywamy nagrody, odznaki, odblokowujemy poziomy i rywalizujemy z innymi graczami. W tym momencie rozwijamy także aplikację o pewne elementy, znane np. z Pokemon Go czy gier fabularnych – ale to dopiero na wiosnę 2018 🙂

Stosujemy inne podejście niż aplikacje sportowe typu Endomondo – skupiamy się na zwykłym miejskim rowerzyście. Choć naszą grę można połączyć z popularną wśród zaawansowanych cyklistów aplikacją Strava. Nie zamykamy się na nikogo, kto wybiera rower jak swój podstawowy środek lokomocji.

Dodatkowo, systemy punktacji oparte są bardziej na częstotliwości przejazdów niż na nabijaniu kilometrów. Jest też coś, czego chyba nie ma żadne inne rozwiązanie – aplikacja jest odporna na oszukiwanie, takie jak jazda samochodem czy tramwajem.

Partnerami biznesowymi, którzy wdrażają Activy dla swoich pracowników, są firmy. Ile to kosztuje i jakie zyski dla pracodawcy może przynieść?

Igor Pielas: Tak, ale to tylko jeden z filarów biznesowego podejścia do aplikacji. Nasza oferta dla pracodawców to pełne wdrożenie projektu „Rowerem do Pracy”. Aplikacja to tylko narzędzie, my dostarczamy także know-how, materiały promocyjne, nagrody i obsługę przeliczania punktów w aplikacji na wsparcie wybranego celu charytatywnego.

Nasz projekt łączy w jedno trzy inicjatywy – prozdrowotną, budującą zaangażowanie pracowników oraz CSRową (zarówno społecznie jak i ekologicznie). Według badań każde 1.50 EUR zainwestowane w zdrowie pracownika przekłada się na realne 5.60 EU w firmie. Natomiast nawet niewielka, regularna aktywność fizyczna zmniejsza o 25% absencję i zwolnienia zdrowotne pracowników.

Pracodawca płaci opłatę miesięczną opłatę wdrożeniową zależną od wielkości firmy, już od kilkuset złotych. Po jego stronie leży też kwestia nagród i wsparcia celu charytatywnego, do czego mocno zachęcam. We wszystkim tym pomagamy dużym firmom będąc elastycznie działającym startupem 😉

Activy to projekt wpisujący się w ideę inteligentnych miast. Jak reagująca niego władze miast? Czy współpracujecie z samorządami?

Igor Pielas: Mogę chyba zdradzić, że tydzień temu rozpoczęliśmy zamknięte testy aplikacji i systemu dla przedstawicieli kilku największych miast w Polsce. Myślę, że moglibyśmy wspólnie zorganizować ogólnopolską grę rowerową – to jest duży i potrzebny projekt. Po dotychczasowych rozmowach z samorządowcami mogę stwierdzić, że są to bardzo otwarci ludzie, z duża pasją do rowerów i poczuciem misji . Jest między nami nić porozumienia.

Coraz lepiej idzie nam z infrastrukturą rowerową i systemami rowerów publicznych, teraz czas na wzmocnienie promocji. Na przykład w Monachium ok. 15% budżetu rowerowego przeznaczane jest właśnie na akcje miękkie.

Wiosną Activy wygrało kategorię Smart City w konkursie Imagine Cup, organizowanym przez Microsoft. Co dało Tobie i projektowi to zwycięstwo?

Igor Pielas: Jeszcze w trakcie konkursu mieliśmy okazję zaprezentować się przed przedstawicielami miast i wysłuchać informacji zwrotnej. Po wygranej zyskaliśmy przychylność i wsparcie dużego partnera, jakim jest Microsoft. To właśnie w warszawskim biurze tej firmy przeprowadzamy nasze pierwsze wdrożenie. To pozwoliło zbudować zaufanie do naszych działań na zewnątrz.

To był kluczowy moment dla rozwoju projektu, który był jeszcze na wczesnym etapie. A to właśnie wtedy większość biznesów nie dochodzi do skutku – u nas też niewiele brakowało, a nie rozmawialibyśmy dzisiaj. Dlatego dziś dziękuję Microsoftowi i cieszę się, że są takie konkursy jak Imagine Cup.

Czy możesz zdradzić, ilu pracowników z ilu firm grywalizuje już razem z Activy? W których miastach? Co z zagranicą?

Igor Pielas: Jak już wspomniałem, naprawdę niewiele brakowało, a projekt nie doszedłby do skutku ze względu na finansowanie, problemy techniczne i zbliżający się nieuchronnie koniec letniego sezonu. Mieliśmy kilka zainteresowanych firm, ale przy rosnącym ryzyku, zdecydowaliśmy, że nasze pierwsze wdrożenie we wrześniu nastąpi tylko w w firmie Microsoft. Tam mieliśmy ku temu sprzyjające otoczenie, a ewentualna porażka nie byłaby tak bolesna. Ale teraz, po udanym pierwszym projekcie, jak najszybciej rozpoczynamy rozmowy z kolejnymi firmami o wdrożeniach Activy od wiosny 2018.

Microsoft Polska zachęca pracowników do korzystania z rowerówDopiero rozpoczęliśmy działanie, a po 2 tygodniach działania aplikacji używa już kilkadziesiąt osób w Microsoft, przejeżdżając już ponad tysiąc kilometrów i zbierając ponad 500 zł na wsparcie charytatywne. Średnio, ich dzienne przejazdy odpowiadają pracy prawie 1 hektara lasu jeśli chodzi o zaoszczędzone CO2.

Od 18 września ruszyliśmy także z otwartym dla wszystkich konkursem „Rowerowa jesień z Galerią Mokotów” – tu także pomógł partner biznesowy, który traktuje projekt jako pilotaż przed ewentualną większą akcją na wiosnę. Jednocześnie trwa zamknięty test dla samorządowców. Kolejny test, tym razem z amatorami wyścigów długodystansowych (tzw. heavy users) rusza 1 października – będziemy zbierać środki dla podopiecznych fundacji pomagającej dzieciom dotkniętym chorobą nerek.

W jedyny słoneczny dzień mieliśmy na razie do 200 przejazdów. Niestety w czasie kiedy rozmawiamy, na 21 dni września w 16 dni w Warszawie padał deszcz i było zimno. To jest jednak nadal spora bariera. Dlatego też, coraz mocniej myślę o wyjściu zagranicę 😉 Moim marzeniem są Stany Zjednoczone, gdzie po latach samochodocentrycznej kultury, budzi się nowy trend w aktywnej mobilności miejskiej.

 Activy to gotowy produkt. Czy myślisz już o dalszym jego rozwoju? O nowych funkcjonalnościach?

Igor Pielas: Mamy już produkt gotowy do wdrożenia w firmach lub z innymi partnerami, tak jak na przykład teraz Galeria Mokotów. Natomiast ciągle pracujemy nad aplikacją i co kilka dni wypuszczamy kolejne aktualizacje z nowymi funkcjonalnościami lub poprawkami.

Przez zimę chcemy pozyskać finansowanie by skupić się nad…sztuczną inteligencją w aplikacji. Dzięki uczeniu maszynowemu będziemy pozwolimy użytkownikowi zapisywać swoje przejazdy automatycznie, nawet bez wyciągania telefonu z kieszeni.

Dojdzie też sporo funkcjonalności grywalizacyjnych oraz systemy wymiany punktów na nagrody u partnerów.

Dziękuję za rozmowę.