Drzewa w Warszawie
Blog Ekologia Warsaw Smart City

Milion drzew dla Warszawy?

W kwietniu br. warszawscy radni podjęli stanowisko w sprawie miejskiego programu nasadzeń „Milion drzew dla Warszawy”. Podobny projekt był realizowany w Nowym Jorku. Był, gdyż 20 listopada – dwa lata przed planowanym jego zakończeniem – posadzono milionowe drzewo w Wielkim Jabłku. Jak wygląda realizacja programu w naszej stolicy?

Już na etapie projektowania programu „Milion drzew dla Warszawy” należy włączyć w ten proces, oprócz urzędników miejskich i radnych, specjalistów zajmujących się środowiskiem przyrodniczym, społeczników oraz przedstawicieli różnych instytucji, które będą uczestniczyć w realizacji programu. Miejscem koordynacji prac związanych z projektowaniem i realizacją programu mogłaby się stać społeczna Rada Programu „Milion drzew dla Warszawy” przy Prezydencie m.st. Warszawy. Przygotowany projekt powinien zostać poddany konsultacjom społecznym – taki scenariusz zarysowali stołeczni radni we wspomnianym stanowisku. Jak relacjonuje Gazeta Stołeczna, podczas niedawnego posiedzenia komisji ochrony środowiska w Radzie Warszawy na program „Milion drzew dla Warszawy” zarezerwowano na 2016 r. tylko/aż 80 tys. zł. Według późniejszej wypowiedzi przedstawicielki biura prasowego miasta wynika, że kwota ta jest przeznaczona na „analizy i promocję programu”, zaś pieniądze na nasadzenia są rozsiane w budżetach miejskich instytucji oraz dzielnic, a obecnie trwają prace ekspertów, którzy mają ustalić szczegóły programu.

MillionTreesNYC
Milionowe drzewo posadzone w ramach MillionTreesNYC (fot. Facebook, New York Restoration Project)

Szkoda, że przez pół roku tych szczegółów nie udało się ustalić, choćby wzorując się na programie MillionTreesNYC. Założenie amerykańskiego programu było ambitne: w ramach inicjatywy publiczno-prywatnej posadzić we wszystkich pięciu nowojorskich dzielnicach milion drzew w ciągu dekady. Miasto miało posadzić 70% drzew wzdłuż ulic, w parkach i w innych przestrzeniach publicznych. Pozostałe 30% nasadzeń miało być wykonane przez właścicieli posesji, przedsiębiorców i organizacje pozarządowe. Jednak program wyszedł daleko poza samo sadzenie drzew. Stał się również, a może przede wszystkim programem edukacyjnym. Organizatorzy przewidzieli: możliwość adoptowania drzewa (adoptowano prawie 12 tys. drzew), wspólne akcje sadzenia i opiekowania się drzewami, warsztaty edukacyjne, granty dla lokalnych społeczności w celu sadzenia drzew w ich sąsiedztwie. Opracowano specjalne programy dla szkół. Kluczowym elementem programu jest interaktywna mapa wszystkich drzew. W efekcie posadzono: 220 tys. drzew wzdłuż ulic, 480 tys. w parkach i 300 tys. na prywatnych parcelach.

Byłoby fajnie, aby warszawski remake programu nowojorskiego nie kopiował wyłącznie nazwy i pomysłu sadzenia miliona drzew, lecz by stał się faktycznie programem edukacyjnym i budującym wspólnotę mieszkańców wokół idei zazieleniania Warszawy. Samo sadzenie drzew powinno być wyłącznie pretekstem do czegoś tak ambitnego jak MillionTreesNYC.

Tym bardziej, że mamy również interesujące polskie doświadczenia. Przykładowo, w tym roku w Gdańsku ruszył projekt BAND – Bank Nasadzeń Drzew. Przy pomocy internetowej aplikacji mieszkańcy mogą wskazywać miejsca, w których chcieliby posadzić drzewa. Nasadzenia są finansowane ze środków Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego w Gdańsku, a środki te pochodzą m.in. od inwestorów, którzy w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej usunęli kolidujące drzewa i krzewy. Opłata uzyskana w ramach rekompensaty za usuwane drzewa zostaje przeznaczona na sadzenie nowych drzew/krzewów. Pierwsze drzewa posadzono 9 października.