Carsharing, Car2Go, Berlin
Blog Mobilność Warsaw Smart City

Warszawski carsharing ma ruszyć w 2017 roku

Stołeczny ratusz oficjalnie ogłosił, że w przyszłym roku w Warszawie ruszy carsharing, czyli miejska wypożyczalnia samochodów. Zarząd Dróg Miejskich rozpoczął właśnie poszukiwania firmy, której udzieli koncesji na obsługę systemu publicznych aut. Carsharing ma zapewnić mieszkańcom stolicy alternatywę dla posiadania własnego samochodu. Niestety, system na początku nie będzie wyposażony w samochody elektryczne.

W październiku ub.r. pisałem (jako jeden z pierwszych) o przymiarkach władz Warszawy do wprowadzenia carsharingu. Już wówczas zwracałem uwagę, że władze miasta chcą, aby flota carsharingu objęła najpierw samochody o tradycyjnym napędzie lub ewentualnie hybrydowe. Pisałem wówczas:

„W mojej ocenie miasto powinno promować pewne postawy, a w tym konkretnym wypadku wspierać rozwój samochodów elektrycznych. Tak zrobił Wrocław, który w sierpniu ogłosił przetarg na system miejskich wypożyczalni wyłącznie samochodów elektrycznych (choć trzeb przyznać, że z możliwością dopłaty z budżetu miasta). Oczywiście, wdrożenie carsharing opartego o samochody elektryczne byłoby znacznie trudniejsze, ale przyspieszyłoby tworzenie w Warszawie infrastruktury dla samochodów elektrycznych (czyli miejsc do ich ładowania), co mogłoby wywołać efekt w postaci większej liczby prywatnych aut elektrycznych. Carsharing samochodów elektrycznych świetnie wpisywałby się w strategię władz miasta dotyczącą budowania wizerunku Warszawy jako miasta ekologicznego.”

Niestety, po niemal rocznych pracach w ZDM, władze Warszawy podtrzymały decyzję o rozpoczęciu carsharingu od samochodów nie-elektrycznych (wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz mówi o 300-500 samochodach niskoemisyjnych). To błąd i rezygnacja z dobrej okazji do zapoczątkowania promocji samochodów elektrycznych w naszym mieście. O możliwościach, które w tym zakresie ma miasto, pisałem w tekście „7 pomysłów na promocję samochodów elektrycznych przez Warszawę”. Pocieszające jest, że według tweeta wiceprezydenta samochody elektrycznej dołączą do systemu pod koniec 2018 roku:

 

Jak będzie wyglądał carsharing w Warszawie?

Zapraszam do lektury oficjalnego komunikatu ratusza:

 

Czym jest carsharing?

Usługa będzie polegała na bezobsługowym, krótkoterminowym wypożyczaniu samochodów. Aby skorzystać z pojazdu, trzeba będzie się zarejestrować w systemie (potwierdzając posiadanie prawa jazdy) i znaleźć lub zarezerwować wolny pojazd. Wypożyczanie będzie maksymalnie proste – za pomocą aplikacji mobilnej, strony www lub infolinii. Samochody nie będą zaparkowane na dedykowanych stacjach, można je będzie wypożyczyć i oddać w dowolnym legalnym miejscu parkingowym na obszarze centrum miasta (obejmującym co najmniej dzielnice Mokotów, Ochota, Praga Południe, Praga Północ, Śródmieście, Wola i Żoliborz). Korzystając z auta, można się będzie poruszać także poza tą strefą.

Carsharing w WarszawieOpłata za wypożyczenie będzie skalkulowana tak, by było ono konkurencyjne w porównaniu do sporadycznego korzystania z własnego auta. A ostateczna stawka zostanie określona w negocjacjach pomiędzy miastem a firmami zainteresowanymi prowadzeniem systemu. Co ważne, będzie to jedyna opłata jaką ponosi użytkownik – nie trzeba będzie płacić za benzynę czy parkowanie w strefie płatnego parkowania, odpadną też koszty typowe dla utrzymania własnego auta: serwis, ubezpieczenie, utrata wartości pojazdu itd. Dla osób korzystających z auta sporadycznie, kilka razy w miesiącu, wypożyczenie miejskiego samochodu będzie więc bardzo opłacalną alternatywą.

 

Po co carsharing?

Podstawowym celem wprowadzenia publicznych aut jest paradoksalnie… zmniejszenie liczby samochodów w centrum miasta. Już dziś jest ich w Warszawie ponad 600 na 1000 mieszkańców a liczba ta z każdym rokiem rośnie. W Berlinie, gdzie carsharing działa z powodzeniem od lat, samochodów jest niemal 2 razy mniej a ich liczba stale maleje.

Carsharing w WarszawieDlaczego tak się dzieje? Możliwość wypożyczenia samochodu na przystępnych warunkach może zachęcić osoby korzystające z auta sporadycznie do zmiany przyzwyczajeń. Jeden samochód publiczny może zastąpić dziesięć prywatnych samochodów – tak stało się w wielu miastach Europy. Ich właściciele, korzystający dotąd z własnych pojazdów kilka razy w miesiącu, decydują się na sprzedaż auta – ponieważ koszty jego utrzymania są wyższe niż okresowy wydatek na wypożyczenie miejskiego samochodu. Inni rezygnują z zakupu drugiego samochodu dla rodziny i zamiast tego korzystają z carsharingu. System jest też atrakcyjną ofertą dla tych firm, które muszą korzystać z auta w centrum a nie chcą ponosić związanych z tym kosztów.

Liczba samochodów w Warszawie z roku na rok rośnie, za to ruch samochodowy (zwłaszcza w centrum) pozostaje na zbliżonym poziomie – to tylko ok. 1/3 wszystkich podróży. To oznacza, że coraz więcej aut jest używanych rzadko – na co dzień zajmują one za to miejsca postojowe na ulicach. Każde takie auto potrzebuje ok. 15 m kw. przestrzeni, którą w centrum można wykorzystać znacznie lepiej. Jeżeli część właścicieli zdecyduje się na wymianę własnego auta na miejskie – pozostali łatwiej znajdą wolne miejsce postojowe.

 

Skorzystamy już w 2017 r.

Firmy zainteresowane prowadzeniem systemu mają teraz 45 dni na zgłoszenie się do negocjacji. Po ich zakończeniu, prawdopodobnie na początku 2017 r., planowane jest podpisanie umowy z koncesjonariuszem. Z publicznych samochodów będzie więc można skorzystać już w przyszłym roku.