Smartfon
Blog Mobilność Warsaw Smart City

warszawski.ninja pomocny dla korzystających z komunikacji publicznej

Kilka tygodni temu pisałem o konkursie „Dane po warszawsku”. W ubiegłym tygodniu ogłoszono jego wyniki. Jury wskazało jako zwycięską aplikację warszawski.ninja, wspierającą użytkowników komunikacji publicznej. Drugie miejsce zajęła Kurtyna w górę (gromadzi informacje o wydarzeniach kulturalnych w stolicy), a trzecie – Bezpieczna Warszawa (pozwala na informowanie bliskich i osób znajdujących się w pobliżu o sytuacji zagrożenia). Wśród głosujących internautów największe uznanie zdobyła Rolkowa Mapa Warszawy.

Wręczono też wyróżnienia: nagroda prezydent Warszawy przypadła GeoHermesowi (mobilny przewodnik turystyczny), a nagroda Magazyny ITWiz – Otwartemu Rodzicowi (wsparcie dla osób opiekujących się małymi dziećmi). Jednak nie najważniejsze są nagrody (bo prawdziwą nagrodą będzie liczba przyszłych użytkowników), lecz efekt globalny konkursu i uwolnienia, póki co w niewielkim jeszcze stopniu, danych będących w posiadaniu administracji publicznej Warszawy.

Jak wiecie, co pewien na Warsaw Smart City opisuję warszawskie aplikacje w ramach cyklu #WarsawApps. Wybieram do recenzowania tylko wartościowe programy, a niestety tych jest stosunkowo niewiele. Przeglądając aplikacje, które znalazły się w finale konkursu „Dane po warszawsku” jestem przekonany, że przedsięwzięcie to przyniosło ważny rezultat. Młodzi i zdolni ludzie przygotowali rzeczywiście ciekawe projekty, dzięki czemu liczba interesujących aplikacji dotyczących Warszawy co najmniej podwoiła się.

Ale naszła mnie też taka oto smutna 😉 refleksja, wynikająca z dobrobytu: dużo, nawet dobrych, wyspecjalizowanych aplikacji poświęconych miastu wcale nie sprzyja zwiększaniu liczby osób korzystających z nich. W tej chwili mam w swoim smartfonie zainstalowanych kilkanaście warszawskich aplikacji. Jeśli dodam do tego kilkadziesiąt innych, które mi są potrzebne zawodowo i prywatnie, to używanie ich wszystki staje się praktycznie niemożliwe.

Dlatego warto szukać rozwiązań integrujących najlepsze aplikacje w ramach np. jednej platformy, czegoś na wzór 19115. Bo używanie jednej aplikacji do rozkładu jazdy tramwajów, drugiej do autobusów, trzeciej do bieżących problemów komunikacyjnych w mieście, czwartej do mobilnego płacenia za bilety, a piątej do Veturilo – mission impossible.